Józef Wilkoń - artysta wszechstronny
BIOGRAFIA | PRACE | WERNISAŻ - GALERIA

 

Wielkie święto w Galerii Debiut. O takim gościu, mogliśmy sobie tylko pomarzyć. Pomarzyliśmy i właśnie się te marzenia spełniają. Już od najbliższego poniedziałku ( 18.05.2009) z ogromną radością witać będziemy znakomitego polskiego ilustratora Józefa Wilkonia. Jego ilustracje urzekają niezmiennie od pół wieku, dzieci i dorosłych. Przez ten czas z pod jego ręki wyszło ok. 200 książek, dla wydawców polskich i zagranicznych.

O swej artystycznej ewolucji mówi: „Malowałem tuszem i akwarelą, z gestu. Moją ambicją było uchwycić ruch i charakter zwierzęcia jednym pociągnięciem dużego pędzla. Teraz rolę pędzla spełniają uderzenia siekiery czy pociągnięcia elektrycznej piły – moje zwierzaki są zrobione kilkunastoma ciosami”.

Spotkanie z autorem odbędzie się: 18.05.2009 o godz. 17.00

Wystawa czynna: pon-pt 9.00 - 15.00, sob-niedz 11.00 - 18.00

W Parku w Kolibkach przez tydzien przechadzać sie będą zwierzęta z Wilkoniowego Bestiarium. Obie wystawy towarzyszą II Plenerowi Rzeźbiarskiemu - Przestrzeń Publiczna , zorganizowanemu przez Fundację Kultury Liberty.

 

Biografia

 

portJózef Wilkoń Artysta niezwykle wszechstronny. Malarz ilustracji, grafik, rzeźbiarz, twórca scenografii (współpraca m.in. z teatrem im. Horzycy w Toruniu), projektował również gobeliny( dla Spółdzielni im. Stanisława Wyspiańskiegow Krakowie). Projektuje też kalendarze i pocztówki. Zilustrował niemal 200 książek. Włosi uważają go za jednego z najwybitniejszych ilustratorów, a Japończycy planują stworzyć muzeum poświęcone jego twórczości.

Ur. 12 lutego 1930 r. w Bogucicach koło Wieliczki. Uczył się w krakowskim Liceum Sztuk Plastycznych, razem z Romanem Cieślewiczem i Franciszkiem Starowieyskim. W 1954 ukończył historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim, a rok później obronił dyplom z malarstwa w pracowni Adama Marczyńskiego.

Od 1957r. współpracuje z wieloma wydawnictwami w Polsce (Krakowskie Wydawnictwo Literackie, Nasza Księgarnia, Ruch, Czytelnik, KAW, Interpress, PIW), a od 1963 z wydawnictwami zagranicznymi (Flammarion z Paryża, Midelhauve Verlag z Kolonii, Loewes Verlag z Bayreuth, Kinderbuchverlag z Berlina, Parabel Verlag z Monachium, Atlantis Verlag z Zurychu, Bohem Press z Zurychu, Nord-Sud Verlag, Monchaltorf, the Saflor Publisher Co. z Tokio, Patmos Verlag z Dusseldorfu, Atelier Muze Ltd. z Saitama, oraz Greek Peace Publisher z Tokio).

Pierwsza książka z ilustracjami Józefa Wilkonia ukazała się w 1959r .Była nią „O kotku, który szukał czarnego mleka”– H. Bechlerowej. „O znaczeniu tych ilustracji powie artysta: „Pamiętam, chwyciłem szeroki pędzel i od jednego pociągnięcia udało mi się oddać kocią sylwetkę, jej grację oraz krok. I zrozumiałem, że znalazłem własną drogę. Swój styl”. Była to pierwsza „rozmalowana” i już jak najbardziej „wilkoniowata” książka.”

Prace tego znakomitego artysty znajdują w kolekcjach prywatnych jak i muzealnych niemal całego świata m.in. w japońskich muzeach . W dorobku artysty jest kilkadziesiąt wystaw zbiorowych i ponad 60 indywidualnych, w tym: Galeria in der Biberstrasse (Wiedeń, 1964), MAG Gallery (Zurych, 1980), Centrum Pompidou (Paryż, 1989), Museum of Illustration w Troisdorfie (Berlin, 2000), Museum of Illustration (Toyama, Oshima 2001), Narodowa Galeria sztuki Zachęta (Warszawa, 2006/2007). Wśród wielu nagród szczególne miejsce zajmuje Deutsche Jugendbuchpreiss (1966), czy japońska Owl Prize (1984), którą przyznaje dziecięco-dorosłe jury oraz wiele nagród na międzynarodowych spotkaniach m.in. Nagroda Honorowa w konkursie na ilustrację do Don Kichota w Buenos Aires (1965), złoty medal oraz Nagroda Honorowa na BIB w Bratysławie (1969, 1973), Premio Grafico w Bolonii (1974, 1991), Andersen Premio w Genewie (1998). Ale pierwsza jego wystawa miała miejsce w roku 1960 w Galerii ZPAP w Warszawie. Pokazane na niej zostały ilustracje nagrodzone złotym medalem IBA w Lipsku.

„Wilkoń ilustrował z powodzeniem również książki matematyczne, podręczniki matematyki dla klasy IV, V i VI, szkoły podstawowej, wydane w latach osiemdziesiątych w Wydawnictwie Szkolnym i Pedagogicznym, WSiP, gdzie stworzył pewien bardzo udany, swobodny styl komunikowania treści matematycznych dla dzieci. Warto o tym wspomnieć. Niektóre strony z tych podręczników są stale przywoływane jako przykłady udanych plakatów matematycznych, udanej komunikacji wizualnej dla dzieci i młodzieży. Ten temat ma swoje stałe miejsce w kształceniu nauczycieli matematyki.” Ilustracje mistrza stały się poetycką inspiracją dla Tadeusza Kubiaka. „Pawie wiersze” stały się jedną z najważniejszych (obok „Pana Tadeusza” A. Mickiewicza i „Nieparyżu i gdzie indziej” A. Kamienskiej , książek w dorobku artysty. Od połowy lat 90 XX w. Tworzy ilustracje przestrzenne. W taki sposób powstało Wilkoniowe bestiarium. Wielkie żubry, tury, rozgęgane gęsi, sympatyczne psy i koty, metalowe ryby i pająki podróżują po Polsce. W 2006 schroniły się w wielkiej Arce w Warszawskiej Zachęcie. Inspiracją dla mistrza Wilkonia były pobyty w rodzinnym Podzwierzyńcu, gdzie mieszkali jego dziadkowie. Tam z pasją obserwował zwierzęta, notując wszystko w szkicowniku. Zadawał sobie pytanie: Jak malować zwierzęta?” - Najpierw trzeba poznać zwierzęta. Zapamiętać jak wyglądają, jak zachowują się w ruchu. A później należy nauczyć się je namalować w różnych pozach, o różnej porze dnia i nocy. Jeżeli artysta chce namalować zwierzęta rzetelnie, musi pokazać, jak wyrażają emocje: radość, smutek, myślenie, zadumę. Gdy artysta jest zdolny, potrafi nawet oddać zapach i smak owoców, które one zjadają.”

 

Prace

 

Wernisaż

 

GALERIA ZDJĘĆ galeria